piątek, 9 listopada 2012

Święta tuż tuż!

Niedawno pracowałam przy teledysku w którym już zagościły święta:) Robiliśmy klip do kolędy Krzysztofa Krawczyka. Był to wyjątkowy dzień. Do pięknie przystrojonej choinki i ciepłego kominka brakowało tylko pysznego domowego ciasta. Może byc piernik z gorącym kakao;)
Oprócz tego, że był wyjątkowy, był też stresujący. Nie mówię tu o stresie związanym ze spotkaniem z ikoną polskiej muzyki ale o czymś zupełnie innym:) Do tego teledysku zostały zaproszone dzieci. 6 letnia Juleczka(córka mojej siostry Dominiki, Milenka 22 miesięczna dziewczynka i Szymonek 3,5latek- mój synuś:) Juleńka to już duża dziewczynka, której można wszytko wytłumaczyc i raczej zrozumie. Milenka to mała dziewczynka która nie jest jeszcze w pełni świadoma co się wokół niej dzieje. Natomiast Szymon to mały buntownik, który miewa swoje chimerki. A w sytuacji stresującej nigdy nie wiadomo co może wymyślec. I w tym cały szkopuł. Ciążyła na mnie dośc duża odpowiedzialnośc. Jakby tylko coś nie wyszło, wiedzieliby gdzie mnie szukac;) Dlatego już dzień przed złapały mnie niezłe stresy. A już na planie, zanim przyjechały dzieci, to było apogeum! Koledzy z pracy nie mogli mnie poznac, co się ze mną dzieje. Jak nie ja:) Na szczęście wszystko wyszło ok! Dzieciaczki spisały się super!Słuchały wszystkich uważnie i wykonywały wszystkie polecenia. Dlatego zbędne były moje stresy. No ale nie dośc, że występowałam wyjątkowo na planie w roli MAMY, to jeszcze byłam w Pracy, więc musiało wyjśc ok;) Następny raz, z naszymi dzieciaczkami, będzie już łatwiejszy.

Miłego oglądania:)



























Produkcja: Grupa #13
Stylizacja: Monika Grelewicz Image&Desire
Make-up,Charakteryzacja : Magdalena Janiak-Gauden

4 komentarze:

  1. Dzielna z Ciebie mama :). Było świetnie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dzięki. dlatego, że byłyście z Mią jakoś się trzymałam;)

      Usuń
  2. Potwierdzam! Madzia trzęsła się jak galareta! za to Dominika jako jedyna zachowała zimną krew :) ale dzieciaczki grały wybornie ! teraz tylko oczekiwać efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak czekamy!:) a galareta to dobre określenie;) buźka:*

      Usuń